cuisine30 stycznia 2026

Kuchnia Maltańska — Przewodnik Moniki (Nie Dla Tych na Diecie)

Co zjeść na Malcie, żeby poczuć się jak lokalny? Pastizzi, ftira i owoce morza.

Kuchnia Maltańska — Przewodnik Moniki (Nie Dla Tych na Diecie)

Powiedzmy to sobie szczerze: na Maltę nie przyjeżdża się chudnąć. Kuchnia maltańska to dziecko kuchni włoskiej i arabskiej, które zostało adoptowane przez brytyjską babcię. Jest tłusto, jest węglowodanowo i jest pysznie.

Święta Trójca Maltańskiego Street Foodu

1. Pastizzi

To religia. Kruche ciasto francuskie (filo) nadziewane ricottą (serem) albo groszkiem (curry peas). Kosztuje ok. 50-60 centów. Jest tłuste, gorące i genialne.

💡 Gdzie: Crystal Palace w Rabacie (niedaleko Mdiny). Biorą je tam politycy i taksówkarze.

2. Ftira

To nie jest zwykła kanapka. To okrągły chleb (jak opona), chrupiący z zewnątrz, miękki w środku, posmarowany "kunserva" (słodka pasta pomidorowa), z tuńczykiem, oliwkami, kaparami i cebulą. Wpisana na listę UNESCO. Serio, kanapka w UNESCO.

3. Qassatat

Kuzyn pastizzi, ale z kruchego ciasta (jak tarta). Wygląda jak mała sakiewka. Nadzienie: szpinak z tuńczykiem albo ricotta.

Dania Główne

  • Aljotta: Zupa rybna. Dużo czosnku, pomidorów, ryżu i oczywiście ryb. Kwintesencja morza w misce.
  • Bragioli (Beef Olives): Myląca nazwa, bo nie ma tam oliwek. To zrazy wołowe nadziewane... mięsem mielonym, jajkiem i boczkiem. Mięso w mięsie.
  • Lampuki (Dorado): Ryba narodowa. Dostępna jesienią. Najlepsza w cieście (Lampuki Pie).

A na Deser? Imqaret

Smażone na głębokim tłuszczu ciastka z daktylami. Pachną anyżem i grzechem. Kupisz je na każdym targu i feście.

Wskazówka: Zamawiając wodę w restauracji, zawsze proś o "local water". Inaczej dostaniesz importowaną (drogą) wodę, która smakuje tak samo. Oszczędzasz euro, ratujesz planetę.
#kuchnia#jedzenie#przepisy#tradycja#makłowicz