Ładowanie…
Ładowanie…
Kiedyś raj dla marynarzy, dziś mekka dla fanów koktajli. Historia ulicy, która nigdy nie śpi.
Jeśli mury mogłyby mówić, te na Strait Street (Triq id-Dejqa) musiałyby zostać ocenzurowane. To najwęższa ulica w Valletcie, ale z najszerszą historią. Przez lata była znana jako "The Gut" (Wnętrzności) — miejsce, gdzie brytyjscy marynarze szukali... hm, rozrywki.
Dziś? To najbardziej hipsterski adres w mieście. Ale spokojnie, duch dawnej rozpusty wciąż tu jest, tylko teraz podają go w kieliszku do martini.
W latach 50. było tu ponad 60 barów i klubów. Jazz grał do rana, a whisky lała się strumieniami. Marynarze bili się o kobiety, a kobiety biły się o pieniądze. To był Dziki Zachód, tyle że na Morzu Śródziemnym.
Kiedy Brytyjczycy wyjechali w 1979 roku, ulica umarła. Stała się ciemnym zaułkiem, którego wszyscy unikali. Aż do teraz. Ktoś mądry stwierdził: "Hej, ta historia jest genialna, zróbmy tu biznes". I zrobili.
Fragmenty programu Roberta Makłowicza
Makłowicz spaceruje po Valletcie
“Malta to miejsce, gdzie historia napisana jest w kamieniu.”
Upper Barrakka Gardens
“Rozsądny zwiedzający powinien co jakiś czas przycupnąć.”
Tematy
Czytaj Dalej
Każdy artykuł jest tworzony z prawdziwych dyskusji turystycznych i wzbogacony o wskazówki od Moniki i społeczności.