Ładowanie…
Ładowanie…
Woda 28 stopni, widoczność jak w basenie i wraki statków. Witaj w raju nurków.
Jeśli boisz się rekinów, mam dobrą wiadomość: na Malcie ich nie ma (no, prawie, ale te co są, trzymają się z dala). Za to są wraki. Dużo wraków. Malta celowo zatapia stare statki, żeby nurkowie mieli co robić.
Święty Graal nurków. Zaczynasz w naturalnym basenie skalnym, przepływasz pod łukiem (ok. 7m) i wylatujesz w głębię na otwartym morzu. Obok leżą resztki Azure Window. Magia.
Niemiecki kuter patrolowy zatopiony na 35 metrach. Stoi pionowo, ma działo maszynowe (oczywiście nie strzela), do którego można wpłynąć i zrobić sobie zdjęcie "Rambo pod wodą".
Gigant. 115-metrowy tankowiec. Pękł na pół podczas sztormu po zatopieniu, co tylko dodało mu uroku. Można wpłynąć do mostka kapitańskiego i do ładowni. Tylko dla zaawansowanych!
Fragmenty programu Roberta Makłowicza
Makłowicz płynie na Gozo i Comino
“Na Gozo czas płynie inaczej — wolniej, spokojniej, tak jak powinien.”
Tematy
Czytaj Dalej
Każdy artykuł jest tworzony z prawdziwych dyskusji turystycznych i wzbogacony o wskazówki od Moniki i społeczności.