Ładowanie…
Ładowanie…
Największy dylemat polskich turystów na Malcie. Gozo samemu czy z wycieczką? Odpowiedzi z 10 wątków i 500+ komentarzy.
Jeśli jest jedno pytanie, które pojawia się w każdym — dosłownie każdym — wątku o Gozo, to właśnie to: na własną rękę czy z przewodnikiem? Przeanalizowałam 10 wątków, w których Polacy zadali to pytanie (Karolina K., Małgorzata D., Monika C., Angelika S., i wielu innych). Oto co mówią ludzie, którzy tam byli.
Zwolennicy zorganizowanej wycieczki mają jeden killer argument: zobaczysz rzeczy, do których sam nie dotrzesz.
"Nie zobaczysz tego co mogą ci pokazać. Na własną rękę będzie ci ciężko. Byłem kilkakrotnie sam ale to nie to samo. Tylko oni!" — Krystian G. (10 reakcji)
"Najważniejsze punkty na Malcie spokojnie można ogarnąć samemu. Jedynie problematyczne jest Gozo — tu najlepiej zorganizowana wycieczka." — Maciek B.
"Na pierwszy raz polecam zorganizowaną wycieczkę z Malta Together, przewodnik opowiada bardzo ciekawie, taka wiedza zostaje z tobą. Potem możecie odkrywać Maltę po swojemu, wiedząc już co nie co." — Sar U. (4 reakcje)
Argumenty za wycieczką:
Z drugiej strony barykady stoi równie silna frakcja — głównie ci, którzy cenią wolność i tempo.
"Na Gozo zdecydowanie polecam samochód. Autem zwiedzasz co chcesz, wtedy kiedy chcesz, widzisz ładny widok to się zatrzymujesz." — Tomek W.
"Jak więcej niż 2 osoby to zdecydowanie Gozo samemu. Wszystkie punkty dostępne dla każdego. Chodzisz ile chcesz, nie jesteś poganiany. Łącznie ok. 80 EUR za auto — tyle co 1 osoba na wycieczce." — Podlewski M.
"Mnie od Valetty mdli a na Gozo rok do roku po tygodniu mam i tak zawsze niedosyt. Tam jest tak cicho i spokojnie. Przede wszystkim jest majestatyczna Natura, nie zadeptana, dzika. Jak lubisz spacery i piesze wycieczki to zdecydowanie samemu." — Kasia H.
Argumenty za DIY:
Jedna z najciekawszych wypowiedzi w całej dyskusji należy do Kasi H., która zna Gozo jak własną kieszeń:
"Gozo to przede wszystkim przyroda ale i ludzie. Pukasz do drzwi prywatnego domu, otwiera ci starszy pan i uprzejmie wpuszcza do swojej piwnicy — jaskini odkrytej ponad sto lat temu przez jego dziadka. To jest mega klimat. Ale na to potrzeba czasu."
I dodaje z charakterystyczną szczerością:
"Jak potrzebujesz sto fotek na instagrama to wystarczy rajd z Wikingiem albo innym biurem od atrakcji do atrakcji, wpadniesz na kwadrans do jaskini Tal Mixta, cykniesz selfie i jedziesz dalej."
Po przeczytaniu setek komentarzy wzorzec jest wyraźny. Polacy w większości zgadzają się co do jednego:
Pierwszy raz na Gozo = zorganizowana wycieczka. Zobaczysz najważniejsze punkty, dostaniesz kontekst historyczny, nie będziesz się stresować logistyką. Wiking Na Gozo (47 poleceń, 55 EUR/os), My Gozo (28 poleceń) i Piggy Tours (14 poleceń, 65 EUR/os) dominują w rekomendacjach.
Kolejna wizyta = na własną rękę. Wypożyczasz auto (~80 EUR za dzień), zabierasz Google Maps i jedziesz tam, gdzie nikt z wycieczki nie dotrze. Albo wynajmujesz e-bike od ebike.mt przy terminalu promowym (58 EUR za 2 rowery).
Złoty środek, o którym wielu zapomina:
"Hop on hop off na Gozo — jak masz pół dnia to nie wysiadać wcale, jak więcej to zobaczysz miłość od pierwszego wejrzenia i będziesz wiedzieć gdzie chcesz zostać." — Jolanta M.
Sławomir P.K. podaje ceny: 70 EUR za 3 dorosłych + 1 dziecko. Autobus kursuje co 45 minut, audioguide w 16 językach (w tym polskim). Trasa: klify, Victoria, Bazylika, Cytadela, Ta' Pinu, Xlendi.
To drugie wielkie pytanie — i odpowiedzi są jednoznaczne:
"Nie ma szans zobaczyć wszystkich fajnych miejsc na Gozo w trakcie jednego dnia." — Tomek W.
"Na Gozo byliśmy od rana do wieczora i czuję niedosyt." — Joanna G.
"Polecam rozłożyć na co najmniej 2 dni, 3 będą idealne, na spokojnie bez biegania." — Gozo Holiday
Tomek W. podsumowuje idealnie: "2 noclegi na Gozo, a potem 5 na Malcie — super wybór, szczególnie na krótkie zimowe dni."
Wybierz wycieczkę, jeśli:
Jedź samemu, jeśli:
Cokolwiek wybierzesz — Gozo Cię nie zawiedzie. Jak pisała Kasia H.: "Po trzeciej wizycie wiem, że znów wrócę."
Artykuł wygenerowany na podstawie danych z komentarzy polskiej społeczności na Facebooku (500+ komentarzy, 7+ wątków, 1000+ reakcji). Ostatnia aktualizacja: luty 2026.
Fragmenty programu Roberta Makłowicza
Porada Makłowicza: odpoczynek w Upper Barrakka
“Rozsądny zwiedzający powinien co jakiś czas przycupnąć, a do tego przycupnięcia wybierać miejsca, w których siedząc również można zwiedzać.”
Obowiązkowe pastizzi
“Pastizzi to najprostsze i najbardziej demokratyczne danie na Malcie — za pięćdziesiąt centów jesteś w raju.”
Tematy
Czytaj Dalej
Każdy artykuł jest tworzony z prawdziwych dyskusji turystycznych i wzbogacony o wskazówki od Moniki i społeczności.