sightseeing30 stycznia 2026

Rabat: Tam Gdzie Mdina Chodzi na Kawę

W cieniu "Cichego Miasta" tętni prawdziwe życie. Katakumby, pastizzi i klimatyczne zaułki.

Rabat: Tam Gdzie Mdina Chodzi na Kawę

Mdina to muzeum. Rabat to dom. Te dwa miasta stykają się ze sobą (dzieli je tylko fosa i park), ale są zupełnie inne. Mdina jest arystokratyczna i cicha. Rabat jest swojski, głośny i pachnie jedzeniem.

Katakumby: Podziemne Miasto

Rabat stoi na dziurawym serze. Pod miastem ciągną się kilometry tuneli – to grobowce z czasów rzymskich (Katakumby św. Pawła i św. Agaty). Ludzie chowali tu zmarłych, ukrywali się w czasie wojen, a nawet... mieszkali.

Wstęp do Katakumb św. Pawła: €6. Warto? Tak. To labirynt. Jest ciemno, wilgotno i fascynująco.

Co Robić w Rabacie?

  1. Zjedz Pastizzi w Crystal Palace: Pisałam o tym sto razy, ale napiszę sto pierwszy. To kultowe miejsce naprzeciwko rzymskiej willi. Bierz z ricottą (ser) i z groszkiem (piżelli).
  2. Domus Romana: Ruiny rzymskiej willi z pięknymi mozaikami (jeśli lubisz te klimaty).
  3. Wignacourt Museum: Podziemia, schron z II wojny światowej i grota, w której rzekomo mieszkał św. Paweł.
💡 MONIKA POLECA: W niedzielę rano w Rabacie jest targ. Można kupić wszystko: od świerzych warzyw po ubrania. Potem idź na kawę do "Chalk Cafe" albo na ciasto do "Parruccan". Tak robią lokalsi.
#rabat#pastizzi#katakumby#jedzenie#mdina#tradycja