“Dawna stolica Malty, gdzie zamieszuje kilkudziesięciu arystokratów. Bez samochodów, z grą o Tron i najlepszym ciastem czekoladowym na wyspie.”

Mdina to „Ciche Miasto" (Silent City). I to nie jest chwyt marketingowy — tu naprawdę jest cicho. Samochody mają wstęp wzbroniony (z wyjątkiem kilku rezydentów z pałacami), a na bramach wiszą tabliczki proszące o ciszę. Mieszka tu niespełna 300 osób.
Niegdyś to była stolica Malty. Kiedy przybyli Rycerze i wybrali lokalizację portową (Birgu, a potem Vallettę), maltańska arystokracja pozostała w Mdinie, urażona i obrażona na nowych rządzących. I tak im zostało przez stulecia. Do dziś mieszkają tu najstarsze rody na wyspie.
Mdina wygląda jak żywy plan filmowy. Wąskie kręte uliczki (celowo tak zbudowane, żeby strzały nie rozchodziły się daleko — naprawdę), kamienne mury w kolorze jasnego miodu, zdobione drzwi każdej kamienicy. Tutaj cisza ma smak.
Fani „Gry o Tron" — rozpoznajecie? Główna brama Mdiny była Bramą Królewskiej Przystani w pierwszym sezonie. Tędy Catelyn Stark wjeżdżała do King's Landing.
Bezpośrednio za bramą Mdiny leży Rabat — normalnie żyjące miasto pełne sklepów, kawiarni i pastizzerii. Tu zjesz najlepsze pastizzi w Crystal Palace (Serkin), czynnym prawie całą dobę. Tu też są Katakumby Świętego Pawła — warto zajrzeć.
Mdina to jedyne miasto na Malcie, gdzie słyszysz swoje kroki. Trzystu mieszkańców, kamienne mury, miodowe światło latarni wieczorem — i cisza, jakiej nie doświadczysz nigdzie indziej na tej wyspie.
Przyjedź wieczorem po 19:00. Autokary z wycieczkami znikają, ulice pustoszeją i masz całe miasto dla siebie. Latarnie rzucają miodowe cienie na kamienne mury. To najbardziej romantyczne miejsce na Malcie.
Planuj wyjazd na Maltę i Gozo
3000+ sprawdzonych ofert noclegów, wycieczek, aktywności i pojazdów.