Malta zimą — dlaczego jechać poza sezonem to jedna z najlepszych decyzji
“Tanie loty, puste plaże, kąpiel w grudniu i zero kolejek. Co Polacy odkryli o zimowej Malcie.”

W grudniu 2025 roku Mariusz wrzucił na polską grupę maltańską jedno zdjęcie: turkusowa woda, białe skały, słońce, zero ludzi. Podpis: "Blue Lagoon, 22.12 — oczywiście kąpiel zaliczona." 105 reakcji. Tyle osób westchnęło z zazdrości albo postanowiło, że też tak zrobi.
Malta zimą to temat, który Polacy odkrywają od kilku lat. I odkrywają z zaskoczeniem: a dlaczego nikt nam wcześniej tego nie powiedział?
Jak zimą wygląda Malta
Malta leży na tej samej szerokości geograficznej co Algieria i Tunis — nie ma mrozu, nie ma śniegu. Zima jest maltańska, nie europejska.
- Grudzień–luty: 12–18°C w ciągu dnia, wieczorami 8–12°C. Słonecznych dni średnio ok. 15–20 miesięcznie. Deszcz bywa — głównie przelotny.
- Marzec–kwiecień: 15–22°C. To już wiosna. Polacy w koszulkach.
- Temperatura wody: grudzień–styczeń ok. 16–18°C. Luty–marzec ok. 15–17°C. Chłodna, ale kąpiel jak najbardziej możliwa dla zahartowanych.
Porównanie z sezonem letnim: lipiec–sierpień to 35–38°C, tłumy i ceny trzy razy wyższe. Kto był w Valletcie w sierpniu, ten wie: 300 metrów ulicy zajmuje godzinę, bo wszyscy stoją w kolejkach do tych samych miejsc.
Co zyskujesz zimą
1. Puste atrakcje
Katedra św. Jana w Valletcie: latem kolejka 40+ minut. Zimą: wchodzisz od razu. Fort Sant'Elmo, Mdina, Blue Grotto — wszędzie pustki. Zdjęcia bez przypadkowych turystów w tle. Możliwość spokojnego patrzenia na Caravaggia bez tłumu.
2. Ceny o 30–50% niższe
Loty z Warszawy na Maltę w grudniu-lutym: od 150–250 zł w obie strony. W lipcu za to samo zapłacisz 800–1500 zł. Hotele: apartament w Sliemie za 150–200 zł/noc zamiast 300–450 zł latem.
3. Blue Lagoon tylko dla siebie
Latem łodzie turystyczne do Blue Lagoon startują od rana — od 9:00 do 17:00 w zatoce jest 20–30 łodzi i setki turystów. Zimą płyniesz i masz to miejsce prawie wyłącznie dla siebie. Temperatura wody 17°C — chłodna, ale wielu Polaków wchodzi bez problemu.
"Byłam na Malcie w lutym i to była najlepsza decyzja. Zwiedzałam Vallettę bez kolejek, Blue Lagoon miałam prawie sama, nocleg za połowę ceny. I słońce przez 10 z 12 dni. Komu zimę polecam Maltę — wszystkim."
4. Lokalna Malta, nie turystyczna
Zimą restauracje na Malcie są dla mieszkańców, nie dla turystów. Ceny są niższe, obsługa lepsza, menu bardziej autentyczne. Trafisz na lokalne wesele w kościele, procesję parafialną, targ warzywny we wtorek rano. To prawdziwa Malta.
Co jest zamknięte zimą
Uczciwie — jest kilka minusów:
- Część restauracji i barów na Comino nie działa (wyspa jest prawie opuszczona zimą poza łodziami)
- Niektóre mniejsze atrakcje turystyczne mają skrócone godziny lub są zamknięte w poniedziałki
- Wypożyczalnie skuterów wodnych i parasailing — zamknięte od listopada do marca
- Niektóre restauracje przy plażach otwierają tylko w weekendy lub są zamknięte
Ale główne atrakcje — Valletta, Mdina, Blue Grotto, muzea, wycieczki na Gozo, katedra — działają przez cały rok.
Kiedy dokładnie jechać
Trzy okna zimowe dla Polaków:
- Październik–połowa listopada — jeszcze ciepło (22–27°C), plaże dostępne, tłumów brak, loty tanie. Moim zdaniem najlepszy czas na Maltę w roku.
- Grudzień (poza świętami) — kameralna atmosfera, świąteczne dekoracje w Valletcie, Blue Lagoon pusty. Loty po Bożym Narodzeniu droże, ale w połowie miesiąca bardzo tanie.
- Styczeń–luty — najtańszy czas w roku. Chłodniej, ale nadal pięknie. Idealne dla miłośników historii i fotografii.
Pakuj się inaczej
Zimowa Malta to nie lato — pakuj się inaczej:
- Cienka kurtka lub wiatrówka na wieczory
- Jeden sweter na chłodniejsze dni
- Klapki (skalne plaże zawsze dostępne) + solidne buty do chodzenia po bruku Valletty
- SPF 30+ — słońce zimą też pali, szczególnie w odbiciach od wody
- Strój kąpielowy (woda 17°C nie jest dla każdego, ale dla zahartowanych tak)
Podsumowanie: zimą czy latem?
Moja odpowiedź: zimą, jeśli możesz. Latem Malta jest piękna — ale jest też droga, tłoczna i gorąca. Zimą jest tańsza, spokojna i nadal piękna. Różnica jest jak między zwiedzaniem Krakowa w sierpniu a w październiku — oba są piękne, ale październik jest przyjemniejszy.
Jedyny powód żeby jechać latem: jeśli zależy Ci na plażowaniu (piaszczyste plaże, opalanie, kąpiel w ciepłej wodzie 26°C) i na całodobowym życiu nocnym. Wtedy lato jest dla Ciebie. W każdym innym przypadku — rozważ wrzesień, październik lub marzec.